Lokal godny testu! „Szklanki na rogu”

Do lokalu o przewrotnej nazwie „Szklanki na rogu” zaprowadziły nas komentarze internautów:

„Moim skromnym zdaniem najlepsze miejsce w Białymstoku! Barmani to cudotworcy, którzy idealnie trafiają w gust klienta! Wysoko podniesiona poprzeczka!!!” – Milena Grzegorczyk

O to, czym „Szklanki na Rogu” zasłużyły sobie na takie oceny; czym zachwyciły i zaskoczyły swoich klientów, zapytaliśmy pana Damiana Turczyniaka, właściciela lokalu:

„Od dłuższego czasu w kuchni najmodniejszym trendem jest wykorzystywanie regionalnych i sezonowych produktów, dokładnie tym samym torem poszliśmy my. Staramy się kierować właśnie tą gastronomiczną modą przy tworzeniu karty koktajli. Żeby nie znudzić klientów nasza karta zmienia się regularnie, najczęściej w wraz z sezonem. Jesienią królują cięższe alkohole w połączeniu ze śliwką czy dynią, a wiosna w koktajlach możemy znaleźć smak koperku czy świeżego ogórka. Oczywiście mamy ogromny wybór alkoholi z całego świata, ale wódką pierwszego wyboru jest zawsze ta z białostockiego Polmosu, ziemniaczana, z pałacem Branickich na etykiecie. Chcemy żeby wszyscy czuli się u nas dobrze dlatego postanowiliśmy połączyć naturę z nowoczesnością, drewniane kołki czy imitacja trawy na ścianach współgrają z luźną atmosferę, ale też z obsługą na najwyższym poziomie. Nie znajdziecie u nas barmanów z zaciśniętymi na szyjach muszkami, ale możecie być spokojni o ich jakość i umiejętności. Nasi pracownicy zdobywali doświadczenie w znanych cocktail barach w całej Polsce, uczestniczą w szkoleniach u tych najlepszych w ich fachu. Do produkcji koktajli używamy klasycznych ale i też tych nowoczesnych metod, takich jak sous vide. Większość syropów i innych dodatków do napoi przygotowujemy sami, na miejscu. Staramy się unikać gotowców z toną cukru i chemii w środku.

„Przychodzę tam generalnie „na jednego”, problem w tym, że atmosfera i obsługa jest tak miła, że nigdy na jednym się nie kończy! A „morelówka” od Baczewskiego? Poezja! Zresztą piłem tam pyszny manhatan! WSPANIAŁY!!!” – Rafał Kania

Zapraszamy więc do testingu „Szklanek na rogu”.

Daria Kurzawa
daria.kurzawa@bialostockiwieczor.pl

Dodaj komentarz