Szokujące 14-dniowe vacatio legis dla antylichwy Ziobry! Cui bono? SKOK-ów?

Pakiet antylichwiarski jest ciężkim gatunkowo pakietem ustaw, rzekomo wynikających z konieczności implementacji prawa europejskiego (czytaj dyrektyw UE), ale de facto propozycja Zbigniewa Ziobry idzie o krok dalej.

 

Przede wszystkim narracja dotyczy penalizacji (czytaj wsadzania do więzienia, co jest zgodne ze stylem szefa resortu) nieuczciwych pożyczkodawców. Po drugie, wszystko to ma odbyć się bez szerokich konsultacji (tam gdzie Ziobro skonsultował antylichwę, tam został – jak mówi dr Marian Szołucha z Akademii Finansów i Biznesu Vistula – zrównany z ziemią, także przez swoich podwładnych, czyli ekspertów Prokuratury Krajowej!). Pakiet ma wejść w życie po rekordowo krótkim vacatio legis. 14-dni i po sprawie! Dlaczego tak spieszno ziobrystom?

 

Być może chodzi o wprowadzenie pakietu ustaw przed wyborami i ewentualnym oddaniem władzy, a jak wspomina proszący o zachowanie anonimowości ekspert Interii, całość antylichwy to także… wsparcie dla SKOK-ów, które jednoznacznie kojarzone są z obozem rządzącym.

 

„Projekt w specyficzny sposób dyskryminuje firmy pożyczkowe względem banków i SKOK-ów. Ministerstwo zignorowało fakt, że rynek kredytów konsumenckich jest uregulowany unijną dyrektywą (jej implementacją jest ustawa o kredycie konsumenckim), która przewiduje równe warunki prowadzenia działalności dla wszystkich kredytodawców, więc nie można dowolnie wprowadzić rozwiązań, które są z nią sprzeczne np. w odniesieniu do zasad badania zdolności kredytowej”

 

– czytamy na Interia.pl

 

Co dalej z antylichwą? Czy istnieje szansa, że za prawo dotyczące bankowości wezmą się eksperci z ministerstwa finansów czy KNF zamiast „kryminalnych” speców Ziobry? Czas pokaże. Póki co, minister wydaje się zdeterminowany, chociaż, determinacja ta trwa już dwa lata, ale do jesiennych „votations” coraz bliżej.

 

Teodor Korzeniowski

Dodaj komentarz